Co nowego w żywieniu w szkołach?

Wszyscy dobrze wiemy, że od września tego roku weszła w życie ustawa zakazująca tzw. jedzenia śmieciowego w szkołach i przedszkolach. Co wg tej ustawy tak dokładnie znaczy śmieciowe jedzenie?

Ustawa dotyczy zarówno sklepików szkolnych jak i posiłków serwowanych w stołówkach. Ustawa regulująca jest zmianą do ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, która jednak jest uszczegółowiona przez rozporządzenie Ministra Zdrowia.

Produkty zwyczajowo sprzedawane w sklepikach szkolnych były żywnością wysoko przetworzoną z dużą zawartością soli i tłuszczy, tzn. batony, słone przekąski, słodzone napoje, słodycze, a nawet zwykła kanapka składała się z białego pieczywa i dodatków takich jak wędlina, ser nikłej jakości.

Po wejściu nowych przepisów można sprzedawać:

  • kanapki z pieczywa razowego lub pełnoziarnistego (pszennego, żytniego lub mieszanego) oraz z pieczywa bezglutenowego
  • kanapki musza być bez soli i sosów za wyjątkiem keczupu, który powstał przy użyciu minimum 120g pomidorów na 100g keczupu
  • sałatki i surówki
  • mięsa w przetworach mięsnych (m.in. wędlina na kanapce) ma być minimum 70% i ma być chude (nie więcej niż 10% tłuszczu na 100g produktu), zaś przetwory rybne mają zawierać min. 60% mięsa z ryb lub owoców morza. Do kanapek można użyć jajka i ser, ale nie wolno używać sera topionego; smarować można wyłącznie masłem
  • do kanapek można stosować wyroby z nasion roślin strączkowych (tofu, humus), orzechy i nasiona
  • warzywa i owoce można sprzedawać w formie surowej
  • soki można sprzedawać w butelkach nie większych niż 330 ml bez dodatku cukru i bez zamienników cukru w tym również ksylitol, stewii i erytritolu. Warto zaznaczyć, że w sokach występuje naturalnie występujący cukier w ilościach około 10g na 100ml soku. Taki sok jest dozwolony
    rozporządzenie określa również maksymalną ilość sodu w produkcie. Praktycznie w każdym produkcie nie może być więcej niż 0,12g sodu na 100g/ml produktu
    suszone owoce i warzywa oraz orzechy i nasiona nie mogą być słodzone, solone oraz muszą być bez dodatku tłuszczu
    przeciery i musy owocowe i warzywne również nie mogą zawierać dodatku cukru i soli
    dozwolone są wody naturalne – każdy rodzaj. Woda smakowa nie jest wodą tylko napojem, więc nie można jej sprzedawać
    koktajle owocowe, warzywne oraz owocowo-warzywne, mleko jak i jego przetwory, nie mogą zawierać więcej niż 10 g cukru na 100 g/ml, nie mogą mieć dodatku substancji słodzących; a maksymalna zawartością tłuszczu wynosi 10g tłuszczu na 100 g/ml produktu, sodu 0,12g sodu na 100 g produktu
  • inne napoje przygotowywane na miejscu – herbata również owocowa z mlekiem można ewentualnie posłodzić miodem, napary owocowe również można posłodzić miodem oraz kawa zbożowa również można posłodzić miodem.

Podobne ograniczenia dotyczą produktów i posiłków serwowanych w stołówkach. Jak również rozporządzenie określa minimalne ilości warzyw, owoców i produktów mlecznych serwowanych w stołówkach szkolnych i w przedszkolach.

Dozwolone produkty, sposoby przyrządzania oraz częstość serwowania:

  • produkty zbożowe śniadaniowe (min 15g cukru/100g), niska zawartość sodu 0,12g/100g, nie więcej niż 10g tłuszczu /100g
  • przetworzone warzywa o niskiej zawartości sodu 0,12g/100g
  • warzywa suszone bez dodatku cukru i substancji słodzących
  • minimum jedna porcja warzyw do obiadu, 3 lub więcej porcji surowych warzyw w posiłkach obiadowych w tygodniu
  • minimum trzy lub więcej różnych warzyw w posiłkach obiadowych w tygodniu
  • owoce przetworzone bez dodatku cukru i substancji słodzących
  • owoce suszone bez dodatku cukrów i substancji słodzących
  • minimum jedna porcja owoców do obiadu
  • minimum trzy porcje różnych owoców w posiłkach obiadowych w tygodniu
  • mięso, ryby, jaja, orzechy, strączkowe, nasiona – jedna lub więcej porcji codziennie
  • ryba, co najmniej raz w tygodniu
  • co najmniej dwie porcje mleka lub produktów mlecznych codziennie w przedszkolu
  • wszystkie soki muszą być bez dodatku cukru i bez substancji słodzących, a maksymalna wielkość porcji to 200 ml
  • herbata, napary owocowe, kawa zbożowa, kakao można słodzić miodem, kompot nie może być słodzony
  • mleko i produkty mleczne – nie mogą zawierać więcej cukru niż 10g cukru na 100g/ml produktu
  • potrawy smażone mogą występować nie częściej niż raz w tygodniu
  • do smażenia może być używany tylko olej rafinowany o zawartości jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (JKT) minimum 50% i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (WKT) maksimum 40%, czyli może to być oliwa z oliwek lub olej rzepakowy
  • dozwolone tłuszcze spożywcze – olej, masło, margaryny miękkie niearomatyzowane
  • do przygotowywania posiłków zaleca się sól sodowo-potasową, ale nie może być stosowana po przygotowaniu posiłku, jej zawartość w całodziennym wyżywieniu nie może przekraczać
  • 5g soli dziennie
  • zaleca się stosowanie ziół lub świeżych przypraw
  • zupy, sosy oraz potrawy muszą być naturalnie przyrządzane bez użycia koncentratów spożywczych (naturalne mogą być np. koncentrat pomidorowy, keczup o minimalnej zawartości pomidorów 120g/100g). Nie mogą być stosowane żadne kostki rosołowe, sosy w proszkach, przyprawy smakowe typu Vegeta, maggi
  • produkty nie mogą zawierać więcej niż 0,12g sodu na 100g produktu – wyjątek produkty fermentowane takie jak kapusta kiszona, ogórki kiszone
  • Każdy produkt nie może zawierać więcej niż 10g cukru na 100g/ml produktu
  • Każdy produkt nie może zawierać więcej niż 10g tłuszczu na 100g/ml produktu


Zaznacza się, że w całodziennym żywieniu powinno być 5 porcji warzyw lub owoców, jedną porcję można zastąpić 200ml soku. A warzywa lub owoce codziennie w każdym posiłku proporcje 3 warzyw 2 owoce.

Rozporządzenie określa również ile posiłków powinno być w zależności czy wyżywienie jest całodzienne, czy dotyczy tylko części dnia, czy tylko np. obiad oraz jaka powinien mieć zawartość energetyczną w stosunku do zapotrzebowania dobowego. W przedszkolach musza być podawane minimum 2 główne posiłki. A w szkole obiad musi dostarczać 30% całodziennego zapotrzebowania energetycznego dziecka.

Podsumowując nie widzę, dlaczego wynikło z tego tyle zamieszania. Ustawa w końcu wskazuje na produkty dobrej jakości, nieprzetworzone i naturalne. Może, dlatego, że panie kucharki nie potrafią zmienić swojego stylu gotowania na bardziej prozdrowotny? Jedzenie może być smaczne i zdrowe, nie trzeba koniecznie zabijać smaku potraw Vegetą czy kostkami rosołowymi, które nic dobrego w swoim składzie nie zawierają. Szkoda tylko, że takie zalecenia muszą iść odgórnie w postaci nakazów i zakazów, a nie oddolnie. Przecież kwestia dotyczy zdrowia naszych dzieci, uczniów. Warto zaznaczyć, że wymagania wcale nie są wyśrubowane, ponieważ istnieje cała gama produktów, które są dużo bardziej naturalne i pełnowartościowe niż te, które tylko spełniają minimalne wymagania. Dbanie o zdrowie powinno wychodzić już z domu rodzinnego, gdzie mama czy ktoś, kto przygotowuje posiłki w domu również powinien brać pod uwagę, jakość zakupionych produktów oraz sposób ich przyrządzania. Sami powinniśmy edukować dzieci, czego nie powinny kupować w sklepach, które produkty im nie służą, zaburzają ich rozwój. Rozporządzenie można śmiało stosować w swoich domach, wyjdzie tylko na zdrowie.

Zadzwoń do nas

534 301 920